W filmach Elfi odbiorca, czyli dziecko, jest potraktowany poważnie - Święty Mikołaj zwraca się do niego z szacunkiem, dużo o nim wie - zna jego sukcesy, jak i te obszary, które wymagają jeszcze pracy. Opowiada o nich, co sprawia, że nasz maluch na prawdę może poczuć się ważny i zauważony. A bycie dostrzeżonym, i do tego odzwierciedlonym, w wysiłku jaki się wkłada w naukę, jest niezbędnym elementem, by samemu się docenić, co w późniejszych latach przekłada się na poczucie własnej wartości.
Do tego Mikołaj chwali nie wprost, tylko pośrednio, np.: słowami "możesz być z siebie dumny/dumna", co wspiera dziecko w budowaniu motywacji wewnętrznej, to jest takiej, która płynie ze środka i wynika z potrzeb dziecka, a nie tego, by zadowolić osoby ze swojego otoczenia. Motywacja wewnętrzna jest również elementem, który wspiera budowanie wysokiej pewności siebie.
Załoga Elfi daje rodzicom swobodę przy personalizacji filmu i nie narzuca używania przez Świętego Mikołaja pytania czy adresat był grzeczny. Niezwykle to doceniam, bo psychologia od dawna mówi o tym, że dla dzieci takie uogólnienia jak bycie grzecznym, tak samo jak i niegrzecznym, jest niezrozumiałe. Dzieci potrzebują konkretnych wskazówek od dorosłych (np.: "w Twoim rysunku podobało mi się to jakich pięknych kolorów użyłeś do przedstawienia domu Mikołaja", zamiast "O jaki piękny rysunek chatki Mikołaja!") - dopiero wtedy jest dla nich zrozumiałe z jakiego powodu są chwalone lub z jakiego powodu zwracana jest im uwaga. W oparciu o te jasne wskazówki budują potem obraz siebie, który jest realistyczny, czyli dziecko ma jasność w czym jest dobre, jak i jest świadome z czym radzi sobie gorzej. To realne spojrzenie na siebie znowu przekłada się na pewność siebie i na to, że ma samo w sobie oparcie.
Są dorośli, którzy do pytania Świętego Mikołaja o grzeczne dzieci są przywiązani, bo towarzyszy im od dzieciństwa. Zgadzam się z tym, że dla nich jest to jedna z tradycji świątecznych i nie chcą z niej rezygnować. Fajnie, że Elfi daje również taką opcję.
Doceniam filmy autorstwa Elfie za to, że poza radością jakie niosą dzieciom i poza wspomnieniami dla całej rodziny, mają także walory przyczyniające się do rozwoju dziecka: dają najmłodszym okazję by poczuły się dostrzeżone i akceptowane takimi jakie są, a przez to mogą przyczynić się do ich budowy pewności siebie. Bardzo polecam!
Ewa Brożyna,
psycholożka, certyfikowana
psychoterapeutka Gestalt